• Kalendarium

  • Sobota,
    23 Sierpnia 2014

    Imieniny obchodzą:
    Apolinary, Benicjusz, Filip, Laurenty, Sulirad, Walerian, Waleriana, Zacheusz

    Do końca roku zostało 131 dni.
  • Aktualne odwiedziny

  • Aktualnie odwiedza nas 3 użytkowników.
  • Dołącz do nas!

  • Reklama

Biedrusko w latach 1918-1939

  • Utworzone dnia: 05-05-2009 przez Administrator
  • W finale I Wojny Światowej legły w gruzach trzy mocarstwa zaborcze Polski. Ogłoszony rozejm w Compiègne z dnia 11 listopada 1918 roku kładzie w zasadzie kres zmaganiom zbrojnym w Europie. Wyzwolona została tylko jedna część Polski, cały zabór pruski pozostał w dalszym ciągu pod panowaniem niemieckim. Wielkopolanom, Ślązakom, Kaszubom i Mazurom od dawna przyświecały hasła niepodległościowe a sukces ziem centralnych pobudzał do działania na rzecz wyzwolenia. Napięcie rewolucyjno – powstańcze w Wielkopolsce rosło, uwidoczniło je jeszcze w pokojowej formie przybycie 26 grudnia 1918 roku do Poznania Ignacego Paderewskiego, który zatrzymał się tu w drodze do Warszawy.

     Dnia 27 grudnia 1918 roku w Poznaniu wybuchło powstanie, które szybko rozprzestrzeniło się na teren prawie całej Wielkopolski. Pierwsze dwa dni walk powstańczych zakończyły się całkowitym wyzwoleniem Poznania i jego najbliższych okolic. Powstańcy posiadali wiedzę, że w Biedrusku mieści się obóz ćwiczebny wojsk niemieckich z 5 Szkołą Podchorążych Piechoty oraz magazynami amunicji i innego sprzętu wojskowego. Dnia 28 grudnia 1918 roku armia powstańcza dokonała skoncentrowanego uderzenia na poligon wojskowy w Biedrusku i zdobyła go, zaopatrując się równocześnie w broń i amunicję strzelecką.

    Z Obozu Ćwiczebnego (OC) Biedrusko zdołano zabrać cztery kompletne haubice 10,5 cm z jaszczami w których znajdowała się jeszcze amunicja i 3 polowe działa 7,75 cm. Ze zdobytego  sprzętu artyleryjskiego i amunicji utworzono pierwsze plutony artylerii powstańczej.

    W związku ze zjednoczeniem Wojska Polskiego z Armią Powstańczą drogę zmierzającą do byłego Tworkowa, przemianowano na Aleję Zjednoczenia - nazwa tej ulicy przetrwała do dnia dzisiejszego.

    3 Pułk Kolejowy stacjonujący na Cytadeli, wybudował kolejkę wąskotorową z Cytadeli do Biedruska. Torowiska tej kolejki biegły obok drogi Naramowice - Nowa Wieś - Radojewo. Kolejka wykorzystywana była do dostaw amunicji i materiałów wybuchowych z magazynów znajdujących się w bunkrach Cytadeli poznańskiej dla celów szkoleniowych na OC Biedrusko.

     W wyniku nie przestrzegania dyscypliny przeciwpożarowej przez obsługę kolejki wąskotorowej skutkiem której było spłonięcie kilku domów w Radojewie w połowie lat dwudziestych kolejkę zlikwidowano.
    W dniach 3 – 13 maja 1923 roku sojuszniczą wizytę w Biedrusku złożył marszałek Francji, Wielkiej Brytanii i Polski, naczelny dowódca wojsk sprzymierzonych (Ententy) w ostatniej fazie I wojny światowej, Ferdinand Foch. Swoją wizytę zakończył udziałem w wielkich manewrach wojskowych w Centralnym Ośrodku Szkolenia Wojsk Lądowych w Biedrusku. Manewry, w których główny udział wzięły wojska poznańskiego Okręgu Korpusu wykazały dobrą sprawność oddziałów i wywarły doskonałe wrażenie na francuskim gościu.

     
     Prawdopodobnie w 1924 roku w OC Biedrusko wybuchła epidemia czerwonki. W celu odizolowania chorych i odbycia przymusowej kwarantanny wybudowano specjalny obóz drewnianych baraków. Obóz ten usytuowany pół kilometra na północny - zachód od Łysego Młyna budowali żołnierze 29 Pułku Piechoty Strzelców Kaniowskich, od których powstała nazwa Kaniów. Po opanowaniu epidemii w Kaniowie miał swe kwatery 1 Batalion Pancerny, którego uzbrojenie stanowiły francuskie czołgi firmy Renault.

     W roku 1925 oddano do użytku most wysoko wodny na rzece Warcie w Biedrusku zbudowany przez żołnierzy 7 Batalionu Saperów, przy współpracy kompanii szkolnych 4 i 8 Batalionu Saperów. Kierownikiem budowy mostu był dowódca 3 Brygady Saperów płk dypl. inż. Władysław Zacharowski, a jego zastępcą był ppłk Konstanty Skąpski dowódca 7 BS.

    Biedrusko okresu dwudziestolecia międzywojennego było stosunkowo dobrze zabezpieczone w usługi handlowe i rzemieślnicze. W budynku piętrowym na skrzyżowaniu drogi poznańskiej z drogą biegnąca ku Warcie mieściła się restauracja, sklep kolonialny, a na piętrze dzierżawca Kazimierz Biały prowadził hotel dla rodzin odwiedzających żołnierzy przebywających na poligonie.

     
     W budynkach gospodarczych miał własną hodowlę trzody chlewnej oraz zakład produkujący wódę sodową i lemoniadę. Jego brat Ksawery dzierżawił drugi sklep kolonialny przy ulicy Ogrodowej. W budynku przy Alei Zjednoczenia Wojciech Ignasiak prowadził piekarnię wojskowa.Obecnie w budynku tym znajduje się market Dino. Przy ulicy Ogrodowej mieścił się zakład fryzjerski dla pań i panów Ignacego Majkowskiego oraz specjalny zakład przyborów wojskowych i pracownia umundurowań wojskowych znana w całej Polsce, którego właścicielem był krawiec Jan Sierański. Inny rzemieślnik Stanisław Ławniczak prowadziła pracownię obuwia przy Alei Zjednoczenia. Obóz Ćwiczebny Biedrusko obsługiwały dwa zakłady fotograficzne, jeden to „Fotograf Modern” L. S. Lewin Biedrusko ulica Szosowa 12, drugi to „Franciszek Włosik zakład fotograficzny – Biedrusko”.
       

    Biedrusko miało swą własną komunikację autobusowa z Poznaniem. Właścicielem przedsiębiorstwa komunikacyjnego był K. Kuro. W 1938 roku dotychczasowy pracownik Karol Pyzik wykupił właściciela i stary samochód, autobus Chevrolet 6. W czasie jednej doby przedsiębiorstwo organizowało pięć przejazdów tam i z powrotem. Opłata za jednorazowy przejazd z Biedruska do Poznania wynosiła 1,20 zł., a ulgowa dla żołnierzy 80 gr. Do lipca 1939 roku po czterech miesiącach działalności K. Pyzik kupił nowy autobus - Chevrolet 7.

    W 1937 roku w Biedrusku rozpoczęto rozbudowę garnizonu, planując przyjąć jeden z pułków kawalerii. W krótkim czasie przystąpiono do rozbudowy trzech nowoczesnych stajni dla koni w rejonie 200 m od izby chorych oraz czterech budynków mieszkalnych dla kadry - dwa budynki dla oficerów przy Kasynie Oficerskim i dwa dla kadry podoficerskiej przy Alei Zjednoczenia.

     Pod koniec 1937 roku do Biedruska przybywa z wizytą król rumuński Karol II (1893 – 1953). Wraz z nim specjalnym pociągiem z Warszawy do Bolechowa przybywają przedstawiciele rządu polskiego z marszałkiem Rydzem Śmigłym na czele. Okazją do tej wizyty była uroczystość 57 Pułku Piechoty, której ukoronowaniem były dwustronne ćwiczenia taktyczne z ostrym strzelaniem. Królowi rumuńskiemu Karolowi II na czas pobytu w Biedrusku oddano do dyspozycji komnaty pałacowe. 
     

    OC Biedrusko nie posiadał swojego kościoła garnizonowego. Msze odprawiane były w doraźnie budowanych na błoniach kaplico – ołtarzach. Natomiast gdy w grę wchodziły większe uroczystości, w barako – kaplicy przy ulicy Chojnickiej lub w kaplicy na lewo od nowego mostu.  Takimi większymi uroczystościami było na przykład uroczysta msza polowa z okazji X rocznicy powstania 14 Dywizji Piechoty w 1929 roku. Biedrusko należało w zasadzie do parafii chojnickiej, ale częściej ksiądz Stanisław Wężyk proboszcz tej parafii organizował mszę w niedzielę na terenie Biedruska. Z chwilą przyjścia do Biedruska na stałe 7 Pułku Strzelców Konnych sprawa się wyraźnie polepszyła, gdyż pułk miał na etacie swego własnego kapelana w osobie księdza kpt. Michała Kosińskiego. Jednak obrzędy kościelne dokonywano dalej w kościele parafialnym w Chojnicy.




    Godnym uwagi jest wspomnienie o wybudowanym ze składek mieszkańców Biedruska w latach dwudziestych, na wysokiej kolumnie, figury Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej przy skrzyżowaniu ulic Poznańskiej z Chojnicką.

    Podobnie w okresie międzywojennym garnizon biedruski nie miał właściwie szkoły z prawdziwego zdarzenia przez co dzieci musiały uczęszczać do szkoły w Promnicach. Pod koniec lat trzydziestych urządzono prywatną szkołę w budynku współcześnie zwanym „generałką”, jako „Szkoła rodziny wojskowej w Biedrusku im. Marszałka Piłsudskiego”. Ze względu na zwiększone potrzeby mieszkaniowe z chwila przyjścia 7 PSK dwu klasową szkołę powszechna na rok szkolny 1938/39 zorganizowano przy ulicy Ogrodowej w willi obok Kasyna Oficerskiego (w 1987 roku willę tą rozebrano).

    Administracja Komendy Poligonu mieściła się w pomieszczeniach pałacowych, a jej ostatnim komendantem był mjr Zygmunt Iwaszko. Natomiast Wojskowa Administracja Koszar (WAK) mieściła się w małym budynku przy "starej poczcie". Ostatnim szefem WAK Biedruska był kpt. Kazimierz Laskowski.

    28 sierpnia 1939 roku o godzinie 16:00 stacjonujący od roku 1938 w Biedrusku 7 Pułk Strzelców Konnych wymaszerował na wojnę. Inni oficerowie i podoficerowie komendy OC Biedrusko zgodnie z przydziałem mobilizacyjnym walczyli w swych nowych jednostkach. Natomiast rodziny kadry tak pułku jak i komendy, po wybuchu wojny zostali transportem kolejowym ewakuowani w głąb kraju i do Biedruska w zdecydowanej większości już nie wrócili. Pracownicy cywilni OC Biedrusko nie mieli obowiązku ewakuacji, ale na przykład właściciel przedsiębiorstwa komunikacyjnego Biedrusko – Poznań Karol Pyzik został zmobilizowany wraz ze swoimi samochodami. Ewakuował się aż pod wschodnia granicę, gdzie został zbombardowany i dostał się do niewoli najpierw radzieckiej, a później niemieckiej. Za protekcja właściciela majątku w Radojewie Ottona von Treskowa, bratanka byłego właściciela Biedruska został w 1940 roku zwolniony ze stalagu i zatrudniony w Poznaniu. Do Biedruska powrócił dopiero po wyzwoleniu w 1945.

    Wycofując się w walce żołnierze 7 PSK wysadzili w powietrze most na rzece Warcie pod Biedruskiem, opóźniając tym samym ofensywne działanie armii niemieckiej.

© Smoothdog 2008-14